Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oliwki. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 lipca 2014

Chleb ziołowy z oliwkami, suszonymi pomidorami i żółtym serem

"– Pić mi się chce. Napiłbym się czegoś przed jedzeniem. 
Mam trochę ziół, przyrządzę sobie naparu.
Babko, znajdzie się tu w chacie ukrop? 
Ukrop, pytam, znajdzie się?
Siedząca przy przypiecku staruszka, matka bartnika, 

podniosła głowę znad cerowanej skarpety.
– Znajdzie, gołąbeczku, znajdzie – zamamlała. 
– Ino, że wystudzony."

Andrzej Sapkowski


Chleb ziołowy z oliwkami, suszonymi pomidorami i żółtym serem


Pamiętacie o Ryszardzie ? Moim zakwasie ? Na pewno ucieszy Was wiadomość, że żyje i czuje się dobrze. Kolejne pokolenia rosną zdrowo i służą dzielnie do wypieku chleba.  Trochę eksperymentuję z mąkami i dodatkami.


Z racji panującej pogody bardzo często sobie piknikujemy. W menu znaleźć można muffinki, tarty, galette,  serowe ciasteczka czy też pankejki. No i chleb. Wynik kolejnego udanego eksperymentu. Okazuje się, że ciasto na chleb można doprawić ziołami i dorzucić do niego kilka smakowitych dodatków. I proszę, jaki miły rezultat.

Chleb ziołowy z oliwkami, suszonymi pomidorami i żółtym serem

Chleb ładnie wyrasta, jest trochę bardziej wilgotny niż wersja podstawowa i smakuje obłędnie. Zaczynamy oczywiście od ciasta na chleb. Po pierwszym wyrastaniu, ciasto właściwe dzielimy na dwie części. Jedną część pozostawiamy do wyrośnięcia bez dodatków, do drugiej części dodajemy zioła, ser i oliwki. Należy pamiętać, że wszystkie dodatki muszą być dobrze osuszone, pomidory należy wyjąć z zalewy i osączyć na papierowym ręczniku. Dzięki temu nie powstaną nam w chlebie wielkie dziury.

Chleb ziołowy z oliwkami, suszonymi pomidorami i żółtym serem

Kiedy ciasto wyrośnie przekładamy je do foremek i ponownie pozostawiamy do wyrośnięcia. Przed samym pieczeniem posypujemy chleby mąką. Pieczemy. Zapach jest jeszcze ładniejszy niż zwykle.
Do chleba można dodać orzechy, migdały czy też  rodzynki,  różne sery, zioła suszone i świeże, kawałki niezbyt mokrych owoców. Zachęcam do eksperymentowania ! Warto.
 

Składniki:

     Pół porcji ciasta podstawowego
     Duża garść czarnych oliwek
     Kilka suszonych pomidorów
     5 dkg sera żółtego
     łyżeczka suszonego oregano
     szczypta suszonego tymianku
     szczypta suszonego rozmarynu


Ciasto podstawowe dla przypomnienia:


Zaczyn: (12-16 godzin)
            360 g mąki żytniej chlebowej typ 720

            340 g wody
            2 łyżki zakwasu żytniego

            3 g drożdży suszonych (w przypadku młodego zakwasu)
 

Ciasto właściwe: (30-60 minut)
            230 g mąki żytniej typ 720
            300 g mąki pszennej typ 450 lub podobny
            440 g wody
            1 płaska łyżka soli morskiej

            2 lub 3 g drożdży suszonych

Foremki : (30- 60 minut)
           U mnie dwie keksówki 11*20 cm, spryskane olejem i
           wysypane otrębami żytnimi. 

Pieczenie : (15 minut 250 stopni i 35 minut 220 stopni)

wtorek, 4 lutego 2014

Chleb biały, drożdżowy z kozim serem, oliwkami i ziołami, do odrywania

"Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę rano niby po chleb."
 
Ryszard Ridel

Wypiek weekendowy. Tym razem nie jest to szybki i niekłopotliwy chlebek. Miałam plan jak zawsze do pierwszego  wyrastania użyć lodówki ;-) Ale po przeczytaniu przepisu postanowiłam jednak się go trzymać. Rzadkość to u mnie, przepisy traktuję jako spis wskazówek i sugestii ;-)

Chleb biały, drożdżowy z kozim serem, oliwkami i ziołami, do odrywania


Chlebek fajny, najlepszy na ciepło. Nam posłużył jako chleb do obiadu. Zamiast ziemniaków czy ryżu, przegryzaliśmy obiad chlebem. Połączenie sera koziego i czarnych oliwek było fantastyczne ! Jedyne co bym zmieniła to formę do pieczenia. W przepisie zasugerowano dwie małe keksówki, ja użyłam jednej dużej, ale myślę intensywnie nad małymi bułeczkami upieczonymi w okrągłej formie ;-)

Chleb biały, drożdżowy z kozim serem, oliwkami i ziołami, do odrywania

Tradycyjnie zaczynami od zaczynu, suche drożdże, letnia woda i cukier mieszamy razem i odstawiamy na 10 minut. Do zaczynu dodajemy połowę mąki, mleko, masło i sól. Ciasto dokładnie mieszamy i dodajemy resztę mąki. Gotowe ciasto wyrabiamy około 10 minut, musi być gładkie, miękkie i elastyczne. Jeśli za bardzo się klei można dosypać mąki. Z ciasta formujemy kulę, wkładamy ją do miski wysmarowanej olejem i lekko nią potrząsamy. Ciasto równomiernie się natłuści, ciasto zostawiamy do wyrośnięcia na półtorej godziny lub do podwojenia objętości. 

Chleb biały, drożdżowy z kozim serem, oliwkami i ziołami, do odrywania

Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy, możemy postąpić podobnie jak w przypadku chałki cynamonowej i przygotować kromki, albo rozwałkowane ciasto, pociąć na paski. Ciasto smarujemy masłem wymieszanym z przyprawami i czosnkiem, posypujemy pokrojonymi czarnymi oliwkami i startym kozim serem. Każdy pasek zawijamy w bułeczkę. Takie małe bułeczki układamy warstwami w keksówce. Kiedy już wszystkie są na miejscu, zostawiamy ciasto do wyrośnięcia na niecałą godzinę. Powinno znów wyrosnąć. To oznacza, że potrzebujecie dużej keksówki, albo dwóch mniejszych. Ja użyłam jednej dużej.

Chleb biały, drożdżowy z kozim serem, oliwkami i ziołami, do odrywania


Po wyrośnięciu wstawiamy ciasto do nagrzanego piekarnika, pieczemy około godzinę w 200 stopniach. Ciasto jest aromatyczne i miękkie, wspaniałe na rodzinny obiad, każdy może sobie oderwać bułeczkę i ją zjeść ;-) Jeśli macie chwilę czasu, polecam!

Przepis pochodzi z książki "Wypieki. Chleby, pizze, ciasta, pączki, słodkie zawijańce" której autorką jest Anneka Manning. Przepis oczywiście zmodyfikowałam. Bardzo polecam ;-)

Składniki :

Biały chleb:

3 szklanki mąki (około 450 gram)
3/4 szklanki letniej wody (150 ml)
pół szklanki ciepłego mleka (125 ml)
30 gram stopionego masła
5 gram drożdży
łyżeczka soli
łyżeczka cukru

Nadzienie :
100 gram koziego sera (startego)
100 gram czarnych oliwek (bez pestek, pokrojonych)
50 gram stopionego masła
2 ząbki czosnku
duża łyżka suszonych ziół

niedziela, 25 sierpnia 2013

Klopsiki greckie w sosie pomidorowym

„Ten, który wszystkim serce swe otwiera,
Francuzem jest, gdy Francja cierpi – Grekiem,
Gdy naród grecki z głodu obumiera,
Ten jest z ojczyzny mojej. Jest człowiekiem.”

Antoni Słonimski


Grecja, Grecja! Pamiętacie te smaki, znacie? Ja tak. I lubię czasem tak doprawić potrawę, żeby ten smak sobie przypomnieć. Trochę cynamonu, trochę kuminu, oregano, tymianek… I jak pachnie pięknie i jak smakuje. Dodatkowo w tym przepisie surowe kawałki mięsa wrzucamy do sosu pomidorowego. Żadnego obsmażania przed. Jest to danie, powiedzmy jednopatelniowe.


Mam w zamrażarce dyżurne pół kilograma dobrego mielonego mięsa. Świeże produkty są fantastyczne, ale wiecie jak jest. Praca, dom, praca, dom. Zamrażarka ważna rzecz ;-)

Mięso mielone mieszamy z pozostałymi składnikami. Przy czym kromkę chleba najlepiej bez skórki namaczamy w mleku lub wodzie, po czym odsączamy niezbyt mocno. Płyn sprawi, że klopsiki będą bardziej miękkie. Z gotowej masy formujemy klopsiki o średnicy ok. 3 cm.

Na głęboką patelnię wlewamy olej lub oliwę, podsmażamy cebulę. Dodajemy czosnek i przyprawy. Chwilę smażymy. Wlewamy przecier pomidorowy. Kiedy się zagotuje wkładamy surowe klopsiki. Przykrywamy i dajemy im kilka minut na małym ogniu z jednej strony. Następnie przekładamy delikatnie na drugą. Dusimy przez około 20 minut. Sosu nie trzeba zagęszczać. I najważniejsze, nie bójcie się cynamonu. Bez niego to już nie będzie to samo…  


Składniki:

Klopsiki:
500 gram mielonego mięsa
Pół letniego pęczka pietruszki
Dwie dymki ze szczypiorem
Kromka chleba namoczona w wodzie lub mleku
Jedno jajko
Poł łyżeczki cynamonu
Pół łyżeczki mielonej papryki
Łyżeczka oregano
Łyżeczka kuminu
Łyżeczka tymianku
Sól i pieprz do smaku
Mały ząbek czosnku
Sos:
500 ml passaty pomidorowej
Mała cebula
Garść lub drugie pół pęczka pietruszki
Łyżka oleju lub oliwy do smażenia
Mały ząbek czosnku
Pół łyżeczki cynamonu
3 łyżeczki oregano
Łyżeczka kuminu
Łyżeczka tymianku
Sól i pieprz do smaku

środa, 21 sierpnia 2013

Muffiny wytrawne z papryką, oliwkami i żółtym serem

„Jak
wachlarz faluje
oliwek dojrzałych pole.
Nad oliwkami wisi
w deszczu lodowatym
niebo utopione.”

Federico García Lorca


Muffinki kojarzą się z czymś słodkim. Czymś z kremową czapeczką i posypką. A przecież ciasto na muffinki pozbawione cukru może być bazą do wytrawnych wypieków. Tak oto powstały dzisiejsze muffinki, a także wiele innych. Tamte jednak zostały zjedzone zanim zajął się nimi Nadworny Fotograf.

Jak już kiedyś pisałam, piekąc muffinki, mieszamy suche składniki w jednej misce, mokre w drugiej. Potem mieszamy suche z mokrym, średnio dokładnie, tylko do połączenia składników.



Do gotowego ciasta dodajemy pokrojone w drobną kosteczkę ser żółty i paprykę oraz oliwki czarne. Dzięki przyprawom, szczególnie oregano i suszonym pomidorom smakują zupełnie wyjątkowo. Masę nakładamy do foremek i pieczemy w 200 stopniach przez około 25 minut. Po upieczeniu muffinki należy wyjąć z foremek i studzić na kratce. Z podanej porcji wychodzi 12 sztuk.

Jeśli ciasto jest za gęste, można dodać więcej jogurtu. I można piec bez papierków w silikonowych foremkach. 



Przy okazji, jeśli potrzebujecie upiec muffinki rano, to przygotujcie sobie składniki suche w pojemnikach już wieczorem. Nazajutrz wystarczy dodać składniki mokre i wymieszać. Ten szalony pomysł powstał, kiedy nieopatrznie zgodziłam się upiec „babeczki” na „zawody”. Zapomniałam tylko zapytać : „Ile?” i „Na kiedy?”. Okazało się, że minimum 50 sztuk, do odebrania około ósmej rano w niedzielę ;-) Upiekłam. W czterech smakach. Czy dostanę medal z ziemniaka?



Składniki suche:
270 gram mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
łyżeczka soli
łyżeczka cukru
łyżeczka oregano
łyżeczka suszonych pomidorów (w proszku)
czosnek, pieprz, papryka do smaku

Składniki mokre:
2 jaja
50 gram rozpuszczonego masła
250 gram jogurtu naturalnego (lub maślanki, kwaśnej śmietany)

Nadzienie
Ser żółty
Papryka czerwona
     Oliwki czarne