poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Tort waniliowy z truskawkami

"– (…) chciałabym upiec dla ojca tort, na imieniny.
– Tort? Rany boskie, Gabriela, ty się lepiej do tego nie bierz. 
Jak kto ma takie maślane łapy, to lepiej niech piłkę kopie.
– Oj, ciociu, ciociu, ja przecież gram w kosza. 
To jest piłka ręczna."

Małgorzata Musierowicz 

Tort waniliowy z truskawkami

I są, pojawiły się, co prawda póki co obce jeszcze, ale piękne... truskawki. I mając na uwadze jakże ważkie urodzinowo imieninowe okazje z Meksykiem w tle, powstał tort ! Truskawkowy !

Potrzebujemy tortownicę o średnicy 24 cm. Dno wykładamy papierem do pieczenia. Papier przykładamy do tortownicy, przycinamy na długość równą średnicy tortownicy. Składamy na pół i jeszcze kilka razy, aż otrzymamy rożek, przycinamy - gotowe.
Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywno,  bardzo sztywno ! Pod koniec ubijania zaczynamy dodawać cukier. Ubijamy dalej. Nadal ubijając dodajemy po kolei żółtka, cierpliwie, po jednym. Otrzymamy piękną błyszczącą, dość sztywna masę.

Tort waniliowy z truskawkami

Mąki mieszamy, przesiewamy i bardzo delikatnie, powoli i partiami, dodajemy do masy jajecznej. Mieszamy masę szpatułką. Gotową wylewamy do tortownicy pieczemy około 40 minut w 160 stopniach. Na koniec rzucamy gotowym biszkoptem. Z około metra, serio, serio. Już o tym pisałam, tort karmelowy i tort na chrzciny to też był biszkopt rzucany ;-)

Tort waniliowy z truskawkami

Przygotowujemy krem. Bardzo zimną śmietanę ubijamy na sztywno, kiedy jest ubita dodajemy partiami cukier puder. Dodajemy mascarpone i miksujemy dalej. Dodajemy ekstrakt z wanilii. Próbujemy. Na tym etapie możemy krem dosłodzić. Krem miksujemy na gładką masę.
Ostudzony biszkopt przecinamy na trzy blaty. Nasączamy przygotowanym ponczem. Jeśli będzie tylko dla dorosłych proponuję dodać trochę alkoholu, a co !
Nasączone blaty przekładamy truskawkami i kremem. Zasada jest prosta. Zostawiamy krem i truskawki do dekoracji. Resztę kremu dzielimy na dwie części, tak samo truskawki, przy czym te do przełożenia tortu drobno kroimy. 
Tort można udekorować masa plastyczną jeśli potrzebujemy go na specjalną okazję. Lub po prostu kremem i truskawkami, boki ozdabiamy prażonymi płatkami migdałów, lub wiórkami kokosowymi, będzie piękny i smaczny, polecam !  

Tort waniliowy z truskawkami


Składniki:

Biszkopt:
     6 jajek
     Szklanka drobnego cukru do wypieków
     3/4 szklanki + 4 łyżki mąki pszennej
     1/4 szklanki + 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Syrop waniliowy:
     Szklanka wody
     2 łyżki cukru pudru (lub mniej do smaku)
     Łyżeczka ekstraktu z wanilii
     Odrobina soku z cytryny do smaku (lub dobrego alkoholu ;-)

Krem waniliowy:
     500 ml śmietany tortowej 36% lub dobrej śmietany 30%
     500 g serka mascarpone
     2 - 3 łyżki cukru pudru
         
Owoce i dekoracja:
     1 kg truskawek
     galaretka lub dżem do glazurowania owoców

niedziela, 27 kwietnia 2014

Mississippi Mud Cake - ciasto obłędnie czekoladowe...

"A ja chciałbym przez kałuże
iść godzinę albo dłużej,
trzy godziny lizać lody,
gapić się na samochody
i na deszcz, co leci z góry,
i na żaby, i na chmury,
cały dzień się w wannie chlapać
i motyle żółte łapać
albo z błota lepić kule
i nie spieszyć się w ogóle..."

Danuta Waniłow


Mississippi Mud Cake - ciasto obłędnie czekoladowe...

Dzisiaj kochane Dzieci będziemy bawić się błotem, najpierw piec, a potem jeść ;-) Ciasto które upieczemy jest czekoladowe, ale nie "jakieś-tam" czekoladowe, jest obłędnie czekoladowe, wilgotne, nie za słodkie, fantastyczne !!! I składników w przepisie jest na duże ciasto, do sfotografowanego użyłam ich połowy. Za pierwszym razem ciasto usiłowało uciec z tortownicy, na szczęście zostało w porę ujęte.

Jest to tradycyjne ciasto amerykańskie, jak nazwa wskazuje pochodzi z południa. Receptura dość młoda sięga II wojny światowej. Jest tak pyszne, że w krótkim czasie z Mississippi powędrowało w świat. I bardzo dobrze ! Przepisów jest mnóstwo, próbowałam kilku, użyty dzisiaj powstał spontanicznie, używając składników które miałam w szafkach i lodówce w takich ilościach jakimi dysponowałam. I ciasto udało się wspaniale. Więcej nie będę eksperymentować.  

Mississippi Mud Cake - ciasto obłędnie czekoladowe...

Będziemy potrzebować rondelek z grubym dnem i dużą miskę. Do rondelka wędrują masło, mleko, posiekana czekolada, cukier, whisky i ekstrakt waniliowy. Odnośnie whisky, można użyć dowolnego alkoholu, świetne będzie amaretto, albo brandy. Składniki gotujemy na wolnym ogniu, powoli mieszając do całkowego rozpuszczenia i połączenia. Kiedy masa jest już gładka i lśniąca, odstawiamy ją do przestudzenia. Należy uważać, masa jest pyszna... Brak nadzoru grozi jej pożarciem przed pieczeniem !

Kiedy masa stygnie, bierzemy miskę i mieszamy w niej suche składniki. Mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sodę. Do suchych składników dodajemy roztrzepane jajka, kefir (miała być maślanka, ale wyszła) i neutralny olej. Mieszamy.

Mississippi Mud Cake - ciasto obłędnie czekoladowe...

Do połączonych w misce składników dodajemy przestudzoną masę czekoladową (jeśli coś zostało - pilnowaliście ?) i mieszamy. Potrzebujemy gładkiej, lśniącej masy. Ja mieszałam ulubioną trzepaczką. Ale możecie użyć miksera. 

Na koniec forma. Za pierwszym razem użyłam formy o średnicy 23 cm. Za małej !!! Zdecydowanie należy użyć formy o średnicy 27 cm, lub na połowę składników takiej jak na zdjęciach. Formę można natłuścić i wysypać mąką, albo jak ja wyłożyć ją papierem do pieczenia.

Pieczemy w 150 - 160 stopniach. Za to dość długo, około godzinę. I tu trzeba uważać. Pod koniec pieczenia, uzbrojeni w drewniany patyczek dzielnie sprawdzamy "czy to już". Ciasto ma być upieczone, ale wilgotne. Nie trzymamy dodatkowe pięć minut, wyjmujemy natychmiast po ścięciu się masy. Ciasto musi być wilgotne, w tym jego urok. Ciasto posypujemy kakao, albo cukrem pudrem albo polewamy jak np. sernik migdałowy, polewą czekoladową. Smacznego ;-)

Mississippi Mud Cake - ciasto obłędnie czekoladowe...

Składniki :


Do rondelka :
             200 gram masła
             300 gram czekolady 70 %
             200 ml mleka 3,2% 
             50 ml whisky
             300 gram cukru
             dwie łyżeczki ekstraktu waniliowego
Do miski :
          Suche :

             300 gram mąki
             100 gram kakao
             płaska łyżeczka proszku do pieczenia
             płaska łyżeczka sody
            
          Mokre :
 
             150 ml kefiru/maślanki/jogurtu
             100 ml neutralnego w smaku oleju
             5 całych jaj - roztrzepanych             

sobota, 26 kwietnia 2014

Ziołowe masło czosnkowe

"Nieraz mogli się przekonać różni późniejsi władcy, że otrzymawszy sam chleb, lud niechybnie zapyta zaraz o masło i wędlinę, bojkotując najatrakcyjniejsze nawet igrzyska."

Janusz A. Zajdel




Bardzo popularny dodatek do chleba. Ja wiem, ze wszyscy wiedzą jak je zrobić. Ale mam ogromną chęć podzielenia się moim przepisem. Ot i tyle.

Jak można się domyślić podstawowym składnikiem będzie masło. Potrzebujemy kostki. Do tego czosnek, oliwa z oliwek, przyprawy, sól i pietruszka, nie zapominajcie o pietruszce! Proste ? Proste.



Do miękkiego masła dodajemy czosnek, proponuję co najmniej trzy ząbki, ale można więcej. Wlewamy oliwę, solimy i przyprawiamy. W tym przypadku dodałam dwie łyżeczki zielonej czubrycy i posiekaną drobno zieloną pietruszkę. Czubryca to taka przyprawa bułgarska pozyskuje się ją z cząbru górskiego, bardzo fajna, kupiłam z czystej ciekawości i nam zasmakowała.

Wszystko dokładnie mieszamy. Masę przekładamy na folię spożywczą i formujemy zgrabny wałeczek. Naprawdę, nie wiem jak to inaczej określić ;-) Końce bardzo ściśle związujemy i schładzamy całość. Twarde schłodzone masło odwijamy z folii i kroimy w plasterki. 

Można podać jako dodatek do chleba, położyć na steku lub warzywach z grilla. Proste i smaczne.W tle sałatka Nigelli i orkiszowe bułki na zakwasie (Ryszardzie).



Składniki :

     kostka miękkiego masła
     4 łyżki oliwy z oliwek
     pół łyżeczki soli
     dwie łyżeczki zielonej czubrycy
     pół pęczka pietruszki
     3-4 ząbki czosnku


wtorek, 15 kwietnia 2014

Sernik potrójnie czekoladowy

"Powiedzmy tylko, że gdyby ci naukowcy wykorzystali swój geniusz w sprawie dobra, a nie zła, samochody jeździłyby na parę i zostawiały świeży kompost, nikt by nie chorował, nie byłoby głodu, wszystkie budynki stałyby się odporne na trzęsienia ziemi, bomby i powodzie, a cała światowa gospodarka przeszłaby radykalną zmianę i środkiem płatniczym byłaby czekolada."

 James Petterson


Sernik potrójnie czekoladowy


Ja w kwestii czekolady. Będzie jej potrzeba dość sporo, ale efekt jest tego wart ! Tym razem proponuję sernik bardzo mocno czekoladowy. To taka propozycja na święta, na dodatek z bardzo smaczną dekoracją.

Jest to bardzo przyjazny przepis, z powodu wrodzonego lenistwa i braku czasu tym razem postanowiłam wypróbować spód z kruszonych herbatników. I wiecie co ? Jest bardzo fajny. Potrzebujemy jedynie herbatniki i roztopione masło. Pokruszone herbatniki mieszamy z masłem i wysypujemy je na spód tortownicy (będą w formie kruszonki). Nic nie trzeba podpiekać, na herbatniki wylewamy masę serową.


Sernik potrójnie czekoladowy
Masa serowa jest klasyczna jak do sernika wiedeńskiego. Dodatek czekolady zmienia ją w coś wyjątkowego. Na początek topimy czekoladę. użyłam deserowej 70%. Ale można użyć słodkiej ;-) 

W misce ubijamy jaja z cukrem, dodajemy zmielony ser i pudełko mascarpone które odkryliśmy w lodówce... Miksujemy, dodajemy kakao i kaszkę. Teraz wracamy do naszej czekolady, powinna już lekko przestygnąć, ale nadal być płynna. Tu ważna sprawa - do stopionej czekolady dodajemy trochę masy serowej i mieszamy. Przy próbie dodania czekolady bezpośrednio do masy serowej, czekolada nam się pięknie zetnie ;-) Mieszamy wszystko z resztą masy serowej.

Słów kilka o ilości cukru. Podstawowe 250 gram pozwoli nam uzyskać dość wytrawny, deserowy smak idealny dla miłośników czekolady deserowej. Ale wiem, ze nie wszyscy lubią, aż tak wytrawne smaki, stąd moja propozycja użycia 350-400 gram cukru lub słodszej czekolady. Zastanówcie się jaką czekoladę lubicie i potraktujcie przepis jako sugestię. 

Sernik potrójnie czekoladowy

Jak już pisałam na ciastka wylewamy masę serową, pieczemy w 150 - 160 stopniach przez ponad godzinę, aż masa się zetnie. Należy uważać, żeby sernik nie urósł ! Będzie ładniej wyglądał w polewie.

Sama polewa jest bardzo prosta, składniki polewy topimy w rondelku i polewamy sernik, na koniec dekorujemy. U mnie praliny ;-) Oczywiście każdy będzie chciał ten kawałek z czekoladką, zobaczycie !

Sernik potrójnie czekoladowy



Składniki :

Masa serowa :
        1 kg sera mielonego
        250 gram mascarpone
        8 jaj
        350 gram cukru
        250 gram czekolady 70%
        łyżka kaszy manny lub mąki ziemniaczanej
        2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
        1 czubata  łyżka kakao (opcjonalnie)

Spód:
        250 gram herbatników czekoladowych
        100 gram masła

Polewa:
        100 gram czekolady
        100 ml śmietany kremówki
        duża łyżka masła

P.S. Michałowi jeszcze raz 100 lat ;-)